Za oknem pogoda listopadowa ale w kalendarzu grudzień i Święta za pasem. Ostatnia chwila na wypiekanie pierników.
Nie ma u nas
zimy bez pierników, bez tego aromatu unoszącego się podczas pieczenia,
bez "babrania" się w cieście i wielogodzinnego wykrawania. Co roku
zbieramy się z przyjaciółmi przy stole i godzinami wykrawamy i pieczemy.
Szczególną radość mają przy tym dzieci.
Z definicji piernik jest ciastem robionym z mieszaniny mąki pszennej i żytniej z dodatkiem mleka, jajek, karmelizowanego cukru, miodu i mocnych przypraw: cynamonu, imbiru i goździków. Niekiedy dodaje się też kardamon, gałkę muszkatołową, anyż i lawendę i kakao. Występują zarówno w formie ciasta jak i małych ciasteczek, z pomadą czekoladową i bakaliami, a w środku nadziane marmoladą lub marcepanem.
Pierniki znane są od XIV w. i były wówczas symbolem dobrobytu. Nazwa pochodzi od słowa "pierny"-pieprzny i związana jest z dodawaniem do mąki i miodu drogich przypraw korzennych. Receptury pierników były pilnie strzeżone, ciasto długo leżakowało przez co wydłużał się czas produkcji i nie każdy mógł sobie na taki luksus pozwolić.
Dodatek przypraw korzennych ma doskonały wpływa na układa trawienny więc w zalewie śmieciowego jedzenia, pierniki są zdrowym deserem:
- goździki - bogactwo antyutleniaczy, mają właściwości przeciwzapalne, antyseptyczne oraz łagodnie miejscowo znieczulające, olejek goździkowy wspomaga min. leczenie przeziębienia oraz stanów zapalnych: jamy ustnej, gardła, krtani i zatok
- cynamon (cejloński!) - zaraz po goździkach najsilniejszy antyutleniacz, ma właściwości antyzapalne, antygrzybicze, antybakteryjne, antynowotworowe, pomaga redukować poziom cukru we krwi, obniża poziom "złego" cholesterolu i trójglicerydów, zmniejsza bóle stawów i PMS
- imbir - ma działanie przeciwzapalne i przeciwbólowe, doskonale rozgrzewa organizm dlatego stosuje się go przy przeziębieniach, przeciwdziała nudnościom i wymiotom, reguluje trawienie, działa rozkurczowo (doskonały na wzdęcia), zapobiega powstawaniu wrzodów, zwalcza bóle gardła (właściwości antybakteryjne, antygrzybicze, antywirusowe), pobudza wydzielanie śluzu przy chorobach oskrzelowych, poprawia koncentrację, no i jest doskonałym afrodyzjakiem.
- miód - w starożytności uważany za napój bogów, ma właściwości bakteriobójcze i bakteriostatyczne, wzmacnia serce, działa antystresowo, leczy rany i oparzenia, rozcieńczony i podany na zimno zwalcza biegunki, lekko podgrzany pomaga na zaparcia. Więcej o właściwościach miodu można poczytać tu.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz