Lato to szczyt sezonu owocowo-warzywnego, świeże, dojrzałe, pachnące o wyjątkowym smaku i aromacie. Do jedzenia na surowo lub po krótkiej obróbce termicznej.
Jeśli jest lato to musi być gorąco (nareszcie) a jak jest gorąco to nie chce się stać długo przy garnkach, dodatkowo się ogrzewać i gotować wymyślnych potraw. Ma być szybko, smacznie, zdrowo i ..... chłodno. Więc gdy na zewnątrz upał jemy chłodniki.
Najpopularniejszym chłodnikiem jest chłodnik litewski, czyli chłodnik z botwinką wymieszaną z zsiadłym mlekiem lub śmietaną, podawany z koperkiem, ogórkiem i jakiem na twardo. Jednak wariacji na temat chłodnika może być mnóstwo: z buraczków, ogórków, pomidorów i oczywiście na słodko z owoców. Ile języków tyle smaków. Do dzieła !

